[00:00.00] 作词 : Ryszard Andrzejewski [00:00.00] 作曲 : Ryszard Andrzejewski/Maciej Sierakowski [00:00.00][Zwrotka: Peja] [00:00.86]Haha pustka haha każdy to wie rzecz oczywista [00:05.15]Liryka zawsze musi być zajebista [00:07.78]Zakochać się w rymach zakochać się w muzyce [00:10.51]Zakochać się kobiecie tego się nie wstydzę [00:12.98]Ale moja głowa pusta myśli nie docierają [00:16.03]Chaos w łepetynie rymy się nie układają [00:18.82]Nie umiem nie potrafię lub nie chce tego robić [00:21.84]Nie wiem dokładnie czy chce komuś zaszkodzić [00:24.49]Nie pouczam nikogo nie wymagam tego od was [00:27.42]Nie wymawiam do jednostki i nie zagaduje was [00:30.29]W dupie mam układy i nie stałe tajemnice [00:33.24]Wiem również, że w tej chwili nikogo nie zachwycę [00:36.00]Świadomość tworzenia odpowiedzialność za słowa [00:39.14]Składanie układanki niczym Hip Hopowa mowa [00:41.97]Hardcorowy świat niepozbawiony wad rad, przykazań czy cytatów [00:47.01]Na każdym kroku spotykam cynicznych wariatów [00:49.80]Lirycznych poetów wierszokletów i wierszy [00:52.70]Nie mam pojęcia o ilu się powiększy [00:55.27]Pula rymów twórców i kto na tym zyska [00:58.15]Ja moi kumple a może ten, co właśnie tryska [01:01.21]Energia rymem jak zasrany terrorysta [01:04.09]Podkłada ładunek liryczny pakunek [01:06.88]Upycha rytmicznie cytuje dynamicznie [01:09.84]To wcale łatwe nie jest to wcale łatwe nie jest [01:12.87]Nie ponadczasowość tego gówna przetrwa i zasłynie [01:16.14]Chodź chwała za to wszystko z pewnością nie ominie [01:19.04]Bo gdy będę umierał to me dzieło się narodzi [01:21.95]A gdy mnie pochowają to się zacznie rozchodzić [01:24.78]Śmierć podaje dłoń tym, co tego chcą [01:27.81]Śmierć wyciąga rękę myślisz, że się zlękniesz [01:30.68]Śmierć jest zagadkowa i bywa także nagła [01:33.68]Nie przewidzisz, co się stanie, gdy zobaczysz diabła [01:36.57]Szatana Lucyfera czy jak ta kurwa ma na imię [01:39.63]Nie wypowiesz już nic, gdy śmierć Cię owinie [01:42.54]Wokół swego palca swych kościstych dłoni [01:45.39]Zastanów się, co robisz, gdy powiedzą kurwa po nim [01:48.33]Więc ciągnę dalej to, co plotę głupotę [01:51.34]Nie mogę już przestać, więc teraz wymiotę [01:54.19]Wyrzucę wywalę te złości fale [01:57.06]Nienawiść ha tego niema tu wcale [01:59.81]Chce pozostać sobą pozostać prawdziwy [02:02.83]Mówić całą prawdę i nie istnieć na niby [02:05.74]Czy muszę umrzeć, aby ktoś mnie docenił [02:08.57]Czy muszę stąd odejść abyś zdanie swoje zmienił [02:11.49]Czy muszę zrobić klip, aby wszyscy zobaczyli [02:14.47]Żeby wszyscy polubili i kupować zaczęli [02:17.27]Ten, kto jest w mediach jest znany poważany [02:20.21]A ludzie z undergroundu to zasrane chamy [02:23.00]Bo mówią nieładnie może przesadnie [02:25.96]Nie mówią dzień dobry niecodzienne mają hobby [02:28.91]I mało grają w ogóle się nie wychylają [02:31.90]Spotykają się w swym gronie całą scenę w dupie mają [02:34.90]A takich ludzi niezliczone są ilości [02:37.77]Lecz wszystkich ich olać jest zupełnie prościej [02:40.66]Głośniej już dzisiaj nie można przemawiać [02:43.60]Nie chce was buntować nie chce was namawiać [02:46.49]Sprawa jest prosta nie dojrzała do końca [02:49.43]Epizod będzie później i nie będzie to radosna [02:52.42]Pointa czy wspaniałe zakończenie [02:55.27]Nawet, gdy skurwielą opustoszeją kieszenie [02:58.26]Zawieszenie broni jest chyba niemożliwe [03:01.07]Każdy komuś wrzuca epitety krzywe [03:03.96]Prawdziwe czy nie tego nie dowiesz się [03:06.84]W sposób opisowy dzisiaj zabawie się [03:09.73]Bo lubię balety imprezowy sposób życia [03:12.75]Małe ruchawko jaranie coś do picia [03:15.65]Bez bicia też nieraz się nie obejdzie [03:18.57]Od tego dobrej sławy przecież mi nie przybędzie [03:21.49]W błędzie jesteście, jeśli o nas źle myślicie [03:24.45]Nawet, jeśli teraz naubliżam twej kobicie [03:27.26]Robicie, co chcecie sami dobrze wiecie [03:30.22]Co dobre, co złe, co w porządku a co blee [03:33.05]Każdy chce dobrze niekoniecznie bezpiecznie [03:36.00]Zdobyć coś by się poczuć zajebiście [03:38.86]Jedni przypalają inni ładują [03:41.83]Narkomania alkoholizm tak stare zgredy trują [03:44.75]Plują innym życie marnują [03:47.59]Swoje stracili, więc zatrują Cię po chwili [03:50.56]Mili byli tylko troszeczkę [03:53.38]Nie lubią, gdy rymujesz, gdy się kurwa dobrze czujesz [03:56.40]Kładź na nich chuj, czym ty się przejmujesz [03:59.27]Margines muzyczny, do kogo ta mowa [04:02.18]Moja recytacja to i moje słowa [04:05.10]Co Ci się kurwo w tym nie podoba dynamizm realizm nie odlatuje [04:09.28]Za daleko przecież nie jestem kaleką [04:12.01]Nie narażam życia chodź niejedno przeżyłem [04:14.92]Nie w jedna kawale się w życiu wpierdoliłem [04:17.84]To nadal istnieje i nie mogę się schować [04:20.78]Dopóki jeszcze żyję będę nadal rymował [04:23.68]Nie zależnie od formy nie zależnie od stylu [04:26.70]Będę nadal składał rymy by nie pozostać z tyłu [04:29.62]To już koniec wynurzeń sentymentów fascynacji [04:32.74]Nie liczę na to wcale, że przyznacie mi racje owacje też nie [04:36.70]Bardzo mnie obchodzą [04:38.00]To, co zrymowałem nie jest przecież żadną prozą [04:40.85]W mowie ojczystej coś poukładałem [04:43.76]Jak wspomniałem na początku przecież pustkę w głowie miałem [04:47.01][Refren: Peja] [04:47.21]Pusta pustka pustka w mojej głowie [04:50.11]Pusta pustka pustka w mojej głowie [04:52.99]Pusta pustka pustka w mojej głowie [04:55.94]Pusta pustka pustka w mojej głowie [04:58.82]Pusta pustka pustka w mojej głowie [05:01.76]Pusta pustka pustka w mojej głowie [05:04.66]Kompletna pustka w mojej pierdolonej głowie [05:07.60]Pusta pustka pustka w mojej głowie [05:10.51]Pusta pustka… [05:11.81][Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]