[00:34.983]W lekkim powiewie przynosi wiatr [00:36.316]Odgłosy, które z gór płyną. [00:39.752]Nad złocistymi zbożami gna, [00:43.742]Po horyzont dociera. [00:51.715] [01:02.866]Ciężkie niebo oparte na grzbietach tych gór, [01:07.657]Z których każda je szczytem rozdziera. [01:11.379]Po nim biegną obłoki rozdarte na pół [01:15.086]I odzywa się niebo, rykiem grzmotów i burz. [01:19.869] [01:24.651]I odzywa się niebo. [01:31.298] [02:06.090]Ciężkie niebo oparte na grzbietach tych gór, [02:10.336]Z których każda je szczytem rozdziera. [02:14.328]Po nim biegną obłoki rozdarte na pół [02:18.313]I odzywa się niebo, rykiem grzmotów i burz. [02:24.158] [02:37.966]Ciężkie niebo oparte na grzbietach tych gór, [02:41.973]Z których każda je szczytem rozdziera. [02:45.686]Po nim biegną obłoki rozdarte na pół [02:49.673]I odzywa się niebo, rykiem grzmotów i burz.